
← Rzecz w tym27 aug · 27 min
Bez Francji nie ma Unii. Le Pen może doprowadzić do kryzysu UE
Bez Francji nie ma Unii. Le Pen może doprowadzić do kryzysu UE
<p>Francja coraz wyraźniej zmierza w stronę politycznego starcia dwóch skrajności. Na osiem miesięcy przed wyborami prezydenckimi Marine Le Pen może liczyć w pierwszej turze nawet na 35–38 proc. głosów. Jej najgroźniejszym rywalem może okazać się Jean-Luc Mélenchon, lider radykalnie lewicowej Francji Niepokornej. Tymczasem tradycyjne partie rozpadają się na coraz mniejsze ugrupowania, a liczba potencjalnych kandydatów przekracza już 20. Czy we Francji przestaje działać kordon sanitarny, który przez dekady chronił scenę polityczną przed skrajną prawicą?</p><p><br></p><p>Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: <a href="https://czytaj.rp.pl/" target="_blank">https://czytaj.rp.pl</a></p>