
← Zwierciadło Podcasty4 sep · 56 min
„Ostatnia kawa o godzinie 14, bo to energia na kredyt”. Dr Tadeusz Oleszczuk o 12 filarach dobrego życia | „Jak zdrowie”, odc. 25
<p><strong>„Najważniejsze dla zdrowia rzeczy mamy właściwie na wyciągnięcie ręki. Tylko często odkładamy je na później” – przekonuje dr n. med. Tadeusz Oleszczuk. W rozmowie z Magdaleną Kuszewską w podcaście „Jak zdrowie” mówi o tym, dlaczego geny nie powinny być dla nas wymówką, czego naprawdę potrzebuje organizm, dlaczego nie da się „odespać” zarwanych nocy i od czego zacząć, jeśli chcemy wreszcie zadbać o siebie bez obsesji perfekcji. O tym, jak przełożyć wiedzę na codzienność, opowiada także w swojej nowej książce „Zdrowie bez wymówek. Workbook”, wydanej przez Zwierciadło. To praktyczny przewodnik z planem na 12 miesięcy i 12 filarami zdrowia – bo dobre samopoczucie nie powinno być projektem „od poniedziałku”.</strong></p><p>W zdrowiu lubimy myśleć kategoriami wielkich decyzji. Od jutra dieta, od poniedziałku siłownia, od nowego miesiąca żadnego alkoholu, a wieczorem – oczywiście – sen przed 23.00. Problem w tym, że im bardziej ambitny plan, tym większa szansa, że szybko zacznie nas przytłaczać. Dr Tadeusz Oleszczuk proponuje inne spojrzenie: zamiast czekać na idealny moment, warto zacząć od małych czynności, które powtarzane wystarczająco długo stają się inwestycją w przyszłość.</p><p>Właśnie dlatego Magdalena Kuszewska przywołuje w rozmowie zdanie z książki „Zdrowie bez wymówek. Workbook”: „Zdrowie nie jest darem losu i nie dzieje się przez przypadek”. Dr Oleszczuk rozwija tę myśl, zwracając uwagę na rolę codziennych wyborów. Genetyka ma znaczenie, ale – jak podkreśla – nie determinuje wszystkiego.</p><p>„Geny to nie wszystko, to ok. 15–20 proc. wpływu na zdrowie, a resztę możemy sobie załatwić sami. Bo nikt nie załatwi za nas snu, diety, dobrych związków i aktywności fizycznej” - mówi ekspert.</p><p>To perspektywa, która z jednej strony daje sprawczość, z drugiej odbiera nam wygodną wymówkę. Nie wszystko zależy od nas, ale bardzo wiele rzeczy jednak możemy zmienić. I nie trzeba zaczynać od rewolucji.</p><p><strong>Zdrowie jak konto bankowe</strong></p><p>Najbardziej przekonująca okazuje się metafora finansowa. Organizm nie działa jak konto, na które raz w roku wpłacamy dużą kwotę i potem przez miesiące korzystamy z oszczędności. Zdrowie buduje się znacznie bardziej przyziemnie: poprzez regularne, niewielkie „wpłaty”.</p><p>„Zdrowie to jest księgowa, rachunek w banku, to są codzienne drobne wpłaty, które się sumują i to decyduje o naszym longevity i jakości życia” - wyjaśnia dr Oleszczuk. Co mieści się w tej codziennej ekonomii zdrowia? Czasem naprawdę niewiele. Kilkanaście czy kilkadziesiąt minut ruchu. Szklanka wody zamiast kolejnej kawy. Wcześniejsze pójście spać. Odłożenie telefonu. Lepszy posiłek. Spotkanie z kimś, przy kim czujemy się dobrze. To rzeczy pozornie banalne, ale właśnie ich powtarzalność może mieć największe znaczenie.</p><p>Dr Oleszczuk podaje prosty przykład: dwudziestominutowy spacer. Dla wielu osób nie jest to nawet trening, tylko zwykłe wyjście z domu. A jednak często łatwiej znaleźć pół godziny na bezmyślne przewijanie telefonu niż na ruch.</p><p>Nie chodzi przy tym o życie pod linijkę. Przeciwnie – zdrowie może być projektem, w którym jest miejsce na przyjemność, spontaniczność i weekendowe odstępstwa. </p><p>„Jeśli przez pięć dni w tygodniu robisz dobrze, to jak w weekend zrobisz źle, to i tak zrobiłeś pięć kroków do przodu, a dwa do tyłu i płyniesz w dobrym kierunku” - brzmi zasada eksperta.</p><p><strong>12 miesięcy, 12 filarów zdrowia</strong></p><p>Właśnie z takiego podejścia wyrasta „Zdrowie bez wymówek. Workbook” – nowa książka dr. Tadeusza Oleszczuka wydana przez Zwierciadło. Jej konstrukcja opiera się na 12 miesiącach i 12 filarach zdrowia. Zamiast kolejnej publikacji, którą czytamy, odkładamy na półkę i szybko zapominamy, workbook ma być narzędziem do pracy z własnymi nawykami.</p><p>Pomysł jest prosty: zdrowia nie buduje się jedną decyzją. Potrzebujemy czasu, powtarzalności i sprawdzania, co rzeczywiście działa w naszym życiu. Każdy miesiąc może więc stać się okazją do skupienia się na